poniedziałek, 29 października 2012

2.127



Żadne słowa się mnie dzisiaj nie trzymają.
Chciałabym wierzyć, że do zobaczenia, Joanko.




16 komentarzy:

  1. Zimno...Łeb do słońca.Do roboty na pomarańczowo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj dużo będzie o Joannie na naszych blogach.
    Pomagałam jej szukać leczenia w Stanach ale nigdy o niej nie pisałam...znam wiele takich jak Ona...niestety...
    Pomarańczowo jest wokoło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uczyła mnie jak zakładać i jak nie zakładać chustki, a dziś czapa na łeb i do pomarańczowego zobaczenia

      Usuń
  3. Głęboko wierzę, że w końcu z Joasią się spotkamy i mam nadzieję, że zrozumiem kiedyś ..... Na razie siedzę i płaczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie rozumiem. Coraz mniej rozumiem. Coraz mniej...

    OdpowiedzUsuń
  5. koncert Muse 23.11. w Łodzi, Lumpiata pisze, że Joanna lubiła.. będzie tam nas trochę. pomyślimy o Niej. może popatrzy z góry? a może ona teraz jest w stanie widzieć wszystko, wszystko słyszeć, być wszędzie..

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja nie uśmiecham się, nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Co Ci przeszkadza wierzyć, że do zobaczenia, Joanko?
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  8. Co Ci przeszkadza wierzyć, że do zobaczenia, Joanko?

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiekne zdjecia Zimno, mowia wiecej niz wiele slow...

    OdpowiedzUsuń